This page is hosted for free by cba.pl, if you are owner of this page, you can remove this message and gain access to many additional features by upgrading your hosting to PRO or VIP for just 5.83 PLN.
Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
Get Adobe Flash player
Gallery
2 5 i_0 r ostroda_23-10-2010_-12 ostroda_23-10-2010_-13 ostroda_23-10-2010_-8 OLYMPUS DIGITAL CAMERA zb2

Podczas organizowanego meczu Kickboxingu K-1 Polska – Irlandia, pod patronatem Polskiego Związku KickBoxingu #PZKB #MMA nasi zawodnicy stoczyli pojedynki w extra fight’ach.

Z bilansem dwóch walk wygranych wróciliśmy z Kartuz, stolicy Kaszub.
Julia Żelazek i Kamil Wychryst, walczyli z miejscowymi zawodnikami w formule MMA.
Jako pierwsza w klatko ringu pojawiła się Julka, reprezentantka Mrągowa. Pojedynek toczyła zgodnie z planem, tak aby walkę sprowadzić do parteru, gdzie czuje się najlepiej. W pierwszej rundzie była bliska zakończenia pojedynku przez wyjęcie balachy, jednak rywalce udało się przetrwać do końca rundy. Dwie kolejne, to dominacja Julki, czyli obalenie i ciosy z góry.
Kamil, reprezentował Kętrzyn i solidny parter od Submission Kętrzyn Tu również plan był taki, aby sprowadzić walkę do parteru.
Efektowne wyniesienia i obalenia Kamila były nie do powstrzymania przez rywala, który mimo niekorzystnej pozycji z pleców, cały czas próbował założyć trójkątne duszenie dla Kamila. Jednak ten dobrze kontrolował pozycje z góry i cały czas zasypywal przeciwnika ciosami.
Wyjazd naszych zawodników uważamy za udany, impreza sportowa stała na wysokim poziomie. Dziękujemy naszym oponentom za walki i organizatorom za możliwość wzięcia udziału w gali.

 Walczyliśmy w Gdańsku. Trzech naszych reprezentantów toczyło boje podczas turnieju kickboxingu K1, organizowanego przez Corpus Gym Gdańsk.
Wracamy z bilansem dwóch walk wygranych i jednej porażki.
Jako pierwszy do ringu wszedł Kacper Makarewicz (kadet młodszy), który wygrał walkę tuż przed końcem czasu, po trzech liczeniach rywala.
Następna walczyła Julka Żelazek (kadet starszy), która nie ugięła się lepszym warunkom fizycznym, jakie prezentowała jej przeciwniczka. Konsekwentnie skracała dystans i uniemożliwiała tym samym kontrowanie rywalki.
Ostatni do pojedynku przystąpił Damian Barycki (senior). Damian, co prawda uległ na punkty bardziej doświadczonemu rywalowi, ale mimo niespełna dwóch miesięcy treningu, bardzo chciał stoczyć walkę by sprawdzić jak to jest być pomiędzy linami. Mimo debiutu w ringu i mniejszych umiejętności od przeciwnika pokazał, że charakter do walki ma spory i nie boi się wyzwań!
Damian, tak rodzą się prawdziwi Fight’ersi 💪

Po raz kolejny otrzymaliśmy dotację z Ministerstwa Sportu i Turystyki, w ramach programu #programKLUB, na zakup sprzętu treningowego i darmowych zajęć ogólnorozwojowych dla dzieci i młodzieży (#PowerRangersi)

Zakupiliśmy 4 sztuki materacy i rower Airbike

 

Sporą dawkę materiału z zakresu technik parteru przekazał Nam Tomasz Arabasz trener Berserkers Team Olsztyn. #BJJ #grappling #MMA

27.07.2019 w Mrągowie, podczas trzy dniowej imprezy w mieście Piknik Country, zorganizowaliśmy kolejną edycję biegu z przeszkodami – BIEG KOWBOJA. I tym razem impreza dopisała, ok. 100 małych i ponad 100 dorosłych Kowbojów uczestniczyło w imprezie biegowej.

W Biskupcu wystąpiło dwóch naszych zawodników. Adam Kumiński nie miał sobie równych i w kat. kick-light zdobył pierwsze miejsce. Sukces cieszy tym bardziej, że Adam nastawiał się na walki w formule K-1, jednak na takich zasadach tym razem nie było się komu mierzyć.  Nie mniej emocji było i przy walce młodego Kacpra Makarewicza. Walkę o 3. miejsce, w ocenie trenera, wygrał. Zarządzono jednak dogrywkę. Kacperek konsekwentnie obijał w niej przeciwnika niskimi kopnięciami zza podwójnej gardy. Sędziowie uznali jednak wyższość rywala, którego ciosy, w zdecydowanej większości lądowały na rękawicach . 

Kontrola w stójce, celne kopnięcia low-kicki, przewaga obaleń i próba skończenia walki trójkątem.. Tak w skrócie wyglądała walka Kamila Wychrysta i pewne zwycięstwo w walce mma nad Jakubem Pokorskim z Poland Top Team Grudziądz.

Siedmiu naszych reprezentantów walczyło na Car4parts Puchar Mazur 6

Kacper Makarewicz – wygrana / low-kick

Julia Żelaszek – wygrana / low-kick

Jakub Gromelski – wygrana / MMA

Ania Sadowska – wygrana / K-1

Kuba Piaskowski  – wygrana / K-1

Tomasz Kalinowski – przegrana / K-1

Adam Kumiński – przegrana / K-1

Gość specjalny – Marcin „Różal” Różalski.

Dwanaście dzieciaków z grupy #PowerRangersi i sześciu dorosłych z CrossBox Mrągowo wzięło udział w biegach z przeszkodami, w Szczytnie. Maluchy miały do pokonania dwukrotnie trasę mierzącą ok. 100 metrów i z licznymi przeszkodami, natomiast dorośli trasę 1 km i obiegnięcia jej trzykrotnie. Pogoda dopisała i wszyscy Nasi klubowicze świetnie się bawili i bez problemów ukończyli swoje starty.

Sześciu naszych zawodników wzięło udział w czterogodzinnym seminarium organizowanym przez Submission Kętrzyn, które poprowadził jeden z czołowych grapplerów w Polsce Zbigniew „Zybi” Tyszka. Seminarium oparte było przede wszystkim na pracy w półgardzie.

W Sochaczewie odbył się Puchar Polski amatorskiego MMA. Do boju przystąpiło ponad 270 zawodników z całej Polski, gdzie walki toczyły się w trzech oktagonach. Z Mrągowa, sprawdzić swoje umiejętności pojechała Julka Żelazek. Jako kadetka, po raz kolejny, nie miała rywalek w swej kategorii i na własną prośbę przystąpiliśmy do walk w kategorii juniorek. Było tam z nią w sumie sześć dziewczyn, więc mieliśmy okazję powalczyć. Julka w całej tej stawce odbiegała od rywalek warunkami fizycznym, była najmniejsza i najlżejsza, ale nie odstraszyło to ją w rywalizacji sportowej i ostatecznie uplasowała się na trzecim miejscu, zdobywając brązowy medal.

Zorganizowaliśmy trening Runmageddon, gdzie na pętli 300 metrów rozstawiliśmy 7 przeszkód. Najlepsi, wśród Kobiet i Mężczyzn, na koniec treningu wzięli udział w challangu. Było nas ponad 60 uczestników !!!

 

W klubie Copacabana Fight Club braliśmy udział seminarium BJJ NoGi. „Bagi” pokazał ciekawe połączenie technik zapaśniczych z brazylijskim jiu jitsu, które można wykorzystać w walkach MMA. 

 

Walczyliśmy w Sochaczewie na amatorskich zawodach ALMMA o Puchar Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
Kamil Wychryst stoczył trzy walki w bjj no gi i zdobył złoto. Następnie w walkach MMA: Piotrek Galin, po czterech emocjonujących pojedynkach zdobywa złoto. Adrian Bałdyga, po trzech walkach uplasował się na drugim miejscu i zdobył srebro. Julka Żelazek, jak zwykle bez rywalek, na naszą prośbę stoczyła extra fight z seniorka. Po wyrównanej walce sędziowie orzekli remis i konieczna była dogrywka. Niestety Julka przegrywa, natomiast duże słowa uznania należą się Julce, ponieważ jako kadetka (14 lat) walczyła bardzo mądrze i odważnie z rywalka seniorka (22 lata).
Był to bardzo udany wyjazd, Gratulujemy!

Aż 22 widowiskowe pojedynki w boksie oraz formułach K1 i MMA. Impreza, choć tytułowo niby „podziemna”, zebrała na karcie walk solidną obsadę z najróżniejszych stron regionu: m.in. z Suwałk, Pisza, Kętrzyna, Augustowa, Dobrego Miasta, Ostrołęki, Olsztyna, Sejn czy Ostrowi Mazowieckiej. Było o co walczyć, ponieważ wydarzenie miało charakter eliminacyjny, a na najlepszych czekała możliwość startu w odbijającej się coraz szerszym echem w Polsce gali pn. Puchar Mazur (11 maja w Mrągowie, sztandarowy projekt Kaliniak Team).

Dziś odwiedził Nas Jakub Wikłacz, który pokazał klika efektywnych technik na wyjście z gilotyny, przejścia z pół gardy i gardy. Dziękujemy za cenne wskazówki. 🤙
Zaraz po seminarium przepracowaliśmy mocne rundy w K1, gdzie zawodnicy z Kętrzyna i Mrągowa zaprezentują się już w najbliższą sobotę Underground FIGHT SHOW – Eliminacje do Car4parts Pucharu Mazur 6.

 

 

W licznych gronie dwukrotnie wzięliśmy udział w obozie sportowym K1, organizowanym przez Karola Ładę, trenera klubu Legia Fight Club. Celem wyjazdu było doszlifowanie nabytych umiejętności i sprawdzenie ich w walkach sparingowych.

Za Nami pierwsza edycja nocnego zimowego Biegu Kowboja! Zarówno pogoda (mroźno i śnieżno), jak i frekwencja Nam dopisała 🙂 Blisko 70 śmiałków, chcących doznać hardcorowych emocji, stanęła na starcie biegu. Wszyscy szczęśliwie ukończyli bieg, po którym czekała na nich biesiada przy ognisku z poczęstunkiem grzanego wina i kiełbaski.