Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Get Adobe Flash player
Gallery
img_4657 6 slawek24 img_4559 mar5 e seba13 aaa u_0

Na Miasteczku Mrongoville po raz drugi odbyła się edycja Biegu Kowboja. 6km i ok. 70 przeszkód, to trasa jaką musieli przebiec Kowboje, a w tym ścianki, wzniesienia, rzeka, błoto, piach, zasieki, czołganie podciąganie i strzelanie z strzelby. Druga edycja zaskoczyła wszystkich poziomem trudności, teren był bardzo wymagający, na ok. 200 startujących osób ok. 30 musiało zejsć z trasy z powodu odniesionej kontuzji, czy braku siły na dalszą kontynuację biegu.

W sobotę nasze dziki Marek, Adam i Tomek mieli przyjemność wziąć udział w Runmageddonie, w Warszawie. Bieg był o tyle fajny, że byliśmy tam jako ekipa wspomagająca w dotarciu do mety drugiej ekipie, firmie KRAMP. Chłopaki dali radę i pokazali, że sukcesem jest wytrwałość i w grupie SIŁA, Gratulujemy ukończenia biegu i dziękujemy za możliwość wspólnej zabawy.

Zawodnicy z klubu Arrachion Mrągowo (grupa Kaliniak Team) zaingurowali sezon z nowym sezonem biorąc udział w „Grandzie na pięści i giry”, czyli w walkach K1 w ringu. Pierwszy zawalczył Tomek Stackiewicz, który po chaotycznej walce przegrał, Jako drugi do ringu wszedł Przemysław Pawlik, debiutując w zawodach, wyszedł zwycięsko z pojedynku pokazując się z bardzo dobrej strony. Ostatnim walczącym był Wojtek  Bałdyga, który zremisował, choć walka toczyła się pod jego dyktando.
Pełni optymizmu wraciliśmy do Mrągowa, teraz czas wyciągnąć wnioski, wyeliminować popełnione błędy i szykować się na kolejne zawody. Jeszcze w tym roku mamy w planach zawalczyć na Pucharze Państw Nadbałtyckich K-1 Rules, Międzynarodowych Mistrzostwach Polski K-1, oraz stoczyć walki poza granicami kraju.
W miniony weekend liczna grupa z Cross Training Mrągowo (grupa Kaliniak Team) wzięła udział w runmageddonie, w Ełku. W sobotę biegły dzieciaki w pięcioosobowym składzie, na odcinku 1km czekały na nich przeszkody m.in. ścianki, przeprawa wodna, czołganie, wspinanie. Wybrudzone, nieco zmęczone ale przede wszystkim zadowolone i uśmiechnięte przekroczyły linię mety.
W niedzielę przyszedł czas na dorosłych, w składzie 13 osobowym przystąpili do biegu gdzie do pokonania mieli 14 km i masa przeszkód, tereny bagienne, przeprawa wodna (jezioro, rzeka), ścianki i wiele innych wymyślonych przeszkód, takich jak naprzykład ok 500 metrów płynięcie kajakiem. Dla wielu były to debiuty i po raz pierwszy by sprawdzić się jak wytrzyma psychika i kondycja w walce z trudnym terenem naszpikowanym przeszkodami. Z naszej grupy Kamil Burda poleciał jak dzik i na metę dobiegł jako szósty ze 100 w naszej serii. Reszta ekipy pobiegła rekreacyjnie z założeniem dobrej zabawy i pomaganiu sobie nawzajem na trasie. Wszyscy ubrudzeni i dumni przekroczyli metę, co najważniejsze mając satysfakcję ukończenia ciężkiego biegu. Osoby, które pierwszy raz wzięły udział w runmageddonie odrazu poczuły chęć wzięcia udziału w kolejnych edycjach, gdyż adrenalina i przygoda jaką można przeżyć jest nie do opisania. To trzeba poprostu przeżyć

Tym razem w Olsztynie na plaży Skanda, poproszono Nas abyśmy zorganizowali trening dla sympatyków podwyższonej adrenaliny. Na liście uczestników biorących udział w treningu stawiło się blisko 100 śmiałków. Nie zabrakło też sporej grupy kibiców, którzy pod wrażeniem przyglądali się zmaganiom. Do pokonania był trudny teren, piaszczysta góra, jezioro, drut kolczasty, ścianki i spacer z pieskiem (ciąganie kettli na sznurku). Na koniec 40 minutowego treningu zrobiliśmy losowanie gadżetów oraz challenge, czyli zawody w których do wygrania były vouchery na bieg w Ełku.

Kolejny, udany sukces sportowy klubu Arrachion Mrągowo (grupa Kaliniak Team). Znowu walczyliśmy na dwóch arenach sportowych, w Mrągowie i w Suszu. Podopieczni trenera Pawła Jastrzębskiego startowali w II Turnieju w Zapasach w Sylu Wolnym o Puchar Burmistrza Miasta Mrągowo. Michał Jastrzębski wystartował z kontuzją kolan, dwie walki wygrał i jedną przegrał, co w konsekwencji dało mu II miejsce w kategorii do 42 kg, Ksawier Skol wygrał wszystkie swoje walki i zajął I miejsce w kategorii do 50 kg,
Tego samego dnia, w Suszu odbywały się amatorskie zawody Mistrzostwa Polski PFKB (Polska Federacja Kickboxingu)
Wróciliśmy z pięcioma medalami. Doświadczenie zebrane, traktowaliśmy to jak dobre sparingi i formę treningu na zakończenie sezonu startowego, teraz czekają Nas obozy treningoe i od września kolejne startyna poważniejszych imrezach organizowanych m.in. przez PZKB (Polski Związek Kickboxingu). Duże uznanie należy się naszej juniorce Ali Zaniewicz, która znowu, nie mając nikogo w swojej kategorii wagowej, musiała walczyć z ciezszymi od siebie rywalkami, w sumie stoczyla 4 walki.
UFR Tatami (Rundy: 1- boks, 2- kickboxing, 3- low kick):
srebro, II miejsce Wojtek Bałdyga /junior
srebro, II miejsce Ala Zaniewicz /junior
złoto, I miejsce Kuba Węcek /senior
KICK LIGHT:
srebro, II miejsce Wojtek Bałdyga
srebro, II miejsce Ala Zaniewicz

W niedzielę na stadionie miejskim w Mrągowie zorganizowaliśmy otwarty trening runmageddon, w którym wzięło udział blisko 100 uczestników.  Przyjechali ludzie m.in. z Olsztyna, Bartoszyc, Węgorzewa, Kętrzyna, Giżycka, Biskupca czy Gołdapi. Na starcie pojawiła się także spora reprezentacja naszego miasta. Uczestnicy mięli do pokonania pętle z 12 przeszkodami w czasie 40 minut. Dla jednych było to spore przeżycie zwłaszcza, że pierwszy raz podjęli wyzwanie i wzięli udział w tym przedsięwzięciu. Zawodnicy mieli do pokonania między innymi 6 ścianek o różnej wysokości, drut kolczasty, bus z oponami, krzaki i nierówny teren.

Następnie po treningu najbardziej zagorzali sympatycy biegów z przeszkodami wzięli udział w walce o voucher na darmowy bieg runmageddon w Ełku. Wśród dziewczyn startowało 8 osób i wygrała mrągowianka Sylwia Szabelska. W kategorii mężczyzn startowało 20 zawodników i zwyciężył zawodnik z Węgorzewa.

Organizatorzy przedsięwzięcia dziękują Mrągowi Mrągowo za bezinteresowne udostępnienie boiska i szatni na czas treningu.

W Niedziele walczyliśmy na dwa fronty. Na jednym w Biskupcu, podczas Arrachion Grappling Cup nasz utalentowany zapasnik Ksawier Skol, prowadzony przez trenera Pawła Jastrzębskiego, zdominował swoją kategorię i zdobył złoty medal! Gratulujemy!
Na drugim froncie w Warszawie nasi kickbokserzy wrócili z bardzo wartościowych sparingów. Choć ich rąk nie uniesiono w górze, to śmiało głowy do góry mogą być uniesione! Ala z powodu kontuzji rywalki, chcąc zawalczyć, weszła do ringu z ciezsza o 10 kg nowa przeciwniczka. Walka była wyrównana ale to ciezszej zawodniczki ciosy były bardziej widoczne i przyjęliśmy przegraną z zrozumieniem. Wojtas z Patrykiem szli jak dziki i kwestia kto wygra, to była kwestia dyskusji i werdyktu sędziego, który orzekł zwycięstwa rywali. Walki były naprawdę wyrównane i ….z werdyktem sędziów się nie dyskutuje. O tyle co walka Kuby, która została ostatecznie wypunktowana na remis,to tu jako trener będę bronił swojego zawodnika. Kuba dominował technikami kopniec, to walka powinna być wygrana… No nic… głowa do góry, doświadczenie bardzo cenne, ponieważ zawodnicy walczą z topowych klubach PZKB, co daje wysoką rangę sparingów i wielkie doświadczenie po walce!
„Jedyną przegraną jest rezygnacja, wszystko inne jest krokiem w przód”… Lecimy dalej! 

W Ełku, Tomasz Kalinowski wziął udział w amatorskich zawodach CrossFit. W kategorii OPEN startowało 22 zawodników. Wody były bardzo wymagające i odbywały się na stadionie przy upalnej pogodzie i mocno grzejącym słońcu. Większość ćwiczeń ukierunkowana była na obciązenie nóg i wydolność. Po pierwszych dwóch wodach, Tomek zajmował 5 pozycję. Do finałowych rozgrywek przechodziło 8 najlepszych i rywalizacja toczyła się jeden na jednego. Ostatecznie, w finale Tomek nieznacznie przegrał (zaważyły na tym drobne błędy) i musiał zadowolić się 2 miejscem na podium.

Pierwszy w tym roku, przy pięknej słonecznej pogodzie, wyszliśmy na trening poza mury naszej plebani, a dokładnie na plaże miejską. Jak zawsze w miłej atmosferze trening dał każdemu wiele satysfakcji i radości :)

W Myślenicach na starcie stawiło się trzech mragowskich śmiałków, którzy wzieli udział w górskim biegu extremalnym Runmageddon Ultra. Do pokonania był dystans dwóch Hardcorów 24km (dwa okrążenia). Pierwszą pętle zrobiliśmy w czasie 4:50, w sumie całość 48 km i 150 przeszkód zakończyliśmy z czasem 10:34. Biegiem tego nazwać nie można, bo w sumie może z 5 km pobiegalismy, reszta to wspinaczka górska, naszpikowana błotem gdzie miejscami nogi wtapialy się po kolana, była też wspinaczka wzdłuż koryta rzeki pod prąd i wiele poniewieranych przeszkód. Mimo kryzysu w postaci skurczy mięśni i naciągniętych więzadeł w kolanach udało Nam się dobiec do mety. Bieg ten wymagał przygotowania kondycyjnego ale i walki z samym sobą, by nie dać się złamać psychicznie. Ciężko trenowaliśmy w klubie Cross Traninig Mrągowo, oraz wspieraliśmy się w każdym momencie, co przyniosło satysfakcję w postaci ukończenia morderczego biegu

W Szczytnie odbyła się impreza extremalnych biegów z przeszkodami. Swój udział wzięła spora grupa z Mrągowa, z klubu Cross Training Mrągowo (grupa Kaliniak Team). Jako pierwsi do biegu przystąpili najmłodsi uczestnicy, wśród których było dziesięciu dzieciaków Power Rangrsów. Do pokonania mieli trase o długości 300 metrów i przeszkody tj. wrak samochodu, góra opon, ścianki. Dzieciaki szli jak burza!
Następnie do rywalizacji przystąpili starsi uczestnicy, którzy mieli do pokonania odcinek 3 km i 45 przeszkoód. Dziesięcioosobowa ekipa spisała się na medal i z uśmiechem do końca biegu sprawnie pokonywała przeszkody m.in. zasieki, przeprawa rzeczna, spacer w jeziorze czy czołganie pod samochodami terenowymi. Hardcorowo i na sportowo zaczeliśmy majówke!

W sobotę , w Ełku odbyła się liga kickboxingu B-FIGHT. Klub Arrachion Mrągowo reprezentowało 6 zawodników. Wróciliśmy z bilansem 3 wygranych i 3 przegranych walk. Dla niektórych były to starty pierwszego kroku aby sprawdzić „co się z czym je”. I tak, jako pierwszy do ringu wszedł junior Wojtek Bałdyga, który pewnie pokonał swojego rywala. Walkę toczył czysto technicznie, co dostrzegli organizatorzy i sędziowie, którzy wyróżnili ją i nagrodzili upominkami. Po 3 miesiącach treningu chęć stoczenia walki miał Kacper Bobrowski. Kętrzynianin przegrał w debiucie, ale to traktujemy jako sparing, bo po tak krótkim stażu treningowym, wejść do ringu i walczyć przy ok. 100 osobowej publiczności, to przede wszystkim trzeba mieć odwagę i Kacper ją pokazał! Podobnie było z Tomkiem Stackiewiczem, który również uległ miejscowemu rywalowi. Przeciwnik Tomka dysponował lepszymi warunkami fizycznymi i dla Tomka ciężko było podejść zadać ciosy. Brawo za pierwszy krok i odwagę wejścia do ringu! Następny walczył Adrian i tu nasz chłopak znowu za późno odpalił swoje ciosy ;) przeciwnik był w zasięgu Adiego, natomiast czasu zabrakło i walka skończyła się na korzyść przeciwnika. Bartosz Różański walczył z doświadczonym ełczaninem wywodzącym się z karate. Posłuchanie trenera i odpalenie prawej nogi do low-kicków przyniosło efekt, który zakończył się na korzyść Bartka. Bartek „odkuł się” po przegranej tydzień wcześniej walce na Pucharze Mazur 4. Podobnie jak i Ala Zaniewicz, która również po gali w Mrągowie zmotywowała się jeszcze bardziej i postanowiła zawalczyć. Ala walczyła w kategorii wagowej wyższej niż na codzień, ponieważ nie było w jej wadze przeciwniczki. Mimo
to była mocno zmotywowana i rządna wygranej i w końcu odpaliła swój arsenał kopnieć ;) Sędziowie jednogłośnie dali jej zwycięstwo!

Podczas Pucharu Mazur 4 odbyło się 12 pojedynków w kickboxingu K-1, w przerwach wystąpiła Mistrzyni Polski Ania Fredo uatrakcyjniając imprezę pokazem artystycznym Pole Dance.

Reprezentujacych Mrągowo wystąpiło 9 zawodników, 4 wygrało, 5 przegrało.

Mimo przegranych, bardzo dobrze zaprezentowały się nasze dziewczyny Ala i Wiktoria, które walczyły z starszymi od siebie dziewczynami i bardziej doświadczonymi. Był to dla nich sprawdzian i z pewnością bardzo cenne doświadczenie, które dodam im skrzydeł w dalszej karierze sportowej.

Dziękujemy głównym sponsorom gali: Burmistrz Miasta Mrągowa, Car4Parts Daniel Lewakowski, Grupa SIWIK Alek Fereniec, Budextan Jerzy Tanajewski, Mrówka PSB.

Nasi wygrani, to:

PATRYK BALONIS - MAREK DOBOSZ White Bears Team Białystok

MATEUSZ MODZELEWSKIMATEUSZ DEDERKO Human Białystok

KUBA PIASKOWSKIPATRYK BURAK Combat Sport Academy Podlasie

TOMASZ KALINOWSKIKUBA SMOKOWSKI Thor Ełk

Zapowiedź gali, na której zaprezentują się zawodnicy Arrachion Mrągowo.

01.04.2017 SOBOTA, godz: 19:00

Hala widowiskowo -- sportowa w Mragowie.

Płuca zabiera, ale humor wciąż pozostaje. Dziś trenowaliśmy w Kętrzynie, wspomagając charytatywną akcję zbierania pieniążków na leczenie Kingii Szwed.

Byliśmy chyba najstarzymi uczestnikami w zawodach, ale pokazaliśmy, że mimo upływu lat, wciąż jesteśmy sprawni ;) i chcemy spędzać aktywnie wolny swój czas!

Ciemno, mokro, zimno i… z uśmiechem Ponad 30 przeszkód zainstalowanych na 6-kilometrowej trasie nie powstrzymało 331 zawodników przed ukończeniem pierwszego w historii Zimowego Nocnego Runmageddonu „Rekrut”. 18 lutego w Ełku z tym niecodziennym wyzwaniem borykała się m.in. 13-osobowa reprezentacja Cross Training Mrągowo… i nie zawiodła!

Kilka godzin wcześniej Nasi znajomi z klubu Adam i Marek ukończyli „Cllasic” (12km) i tym samym w przeciągu miesiąca uzyskali miano wetarana zimowego. Gratulujemy wszystkim uczestnikom!!!

Czterech śmiałków z Naszego klubu wzieło udział w zimowym extremalnym biegu Runmageddon, gdzie trasa liczyła 21 km i 70 przeszkód. Był to trudny i wymagający bieg. Lodowata woda, wysokie ściany, czołganie, dały się we znaki i pod koniec trasy była to już walka z samym sobą, skurczami mięśni… Daliśmy radę!

Kolejny start, to 18.02. Runmageddon w Ełku.

Jesteśmy po Mistrzostwach Polski WKSF i tak:
Wiktoria, kick – light (-45kg) – srebro
Bartek, K-1 (-80kg) – srebro
Tomek, K-1 (-90kg) – srebro
Mateusz K-1 (-70kg) – IV miejsce
Każdy stoczył po dwie mocne walki, Mateusz w drugim pojedynku o wejście do finału przegrał nieznacznie po dodatkowej czwartej rundzie. W trzeciej walce o brąz wyszedł z kontuzją spuchnietej stopy i niestety sam boks nie dał mu zwyciestwa, ale charakter jaki pokazał w ringu i wolę walki, to chłopak ma!

W minioną sobotę, w Mrągowie na Ekomarinie odbył się extremalny trening Runmageddon. Do pokonania była pętla ok. 500 metrów, na której przygotowane były przeszkody, m.in. zasieki drutu kolczastego, ścianka, stacje z ćwiczeniami Cross Fit itp… Bieg trwał godzinę czasu, byli śmiałkowie co pokonali kilkanaście okrążeń bez większego wysiłku, ale też i osoby, które przede wszystkim chciały sprawdzić swoje możliwości i poddać się sprawdzenia wytrzymałości. Trening cieszył się ogromnym zainteresowaniem, na starcie przybyło blisko 70 osób z Mrągowa, Szczytna, Kętrzyna, Giżycka i Olsztyna.Na koniec treningu, wśród uczestników zostały rozlosowane vouchery na bieg Runmageddon oraz gadżety. Mimo mrozu (-18 stopni) wszyscy świetnie bawili się i z uśmiechem pokonywali przeszkody. Grupa z Szczytna dodatkowo po treningu sprawdziła temperaturę wody naszego jeziora Czos i schłodziła się morsując :) Organizatorem był klub Cross Training Mrągowo (grupa Kaliniak Team) przy współpracy Runmageddon. Ponieważ zainteresowanie treningiem było ogromne, to być może kolejny event zostanie zorganizowany już na początku lutego.